
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoTucholski rynek się zmienia, ale jedno pozostało bez zmian – wrony.
Ptaki już wcześniej gościły w centrum miasta. Przez cały okres rewitalizacji ich nie było. Wróciły jednak zaraz po zakończeniu prac i pojawił się problem. Nie dość, że robią dużo hałasu, to na nowo postawionych ławeczkach i samym placu zostawiają wielkie ilości odchodów.
- Jak na razie nie mamy pomysłu na rozwiązanie tego problemu – przyznaje burmistrz Tadeusz Kowalski:

Tadeusz Kowalski
Ptasie odchody usuwane są przez firmę, która świadczy usługi w zakresie pielęgnacji zieleni. Wystarcza to na kilka godzin – dodaje burmistrz Kowalski.

Słuchaj w: