
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoWłaściciel jednego z chojnickich komisów samochodowych usłyszał zarzut nieumyślnego paserstwa.
Postawiła go mu chojnicka prokuratura po akcji Centralnego Biura Śledczego.
O zatrzymaniach dokonanych w Chojnicach przez CBŚ mówiliśmy w środę (01.09). W ręce funkcjonariuszy biura wpadło wtedy dwóch mężczyzn.
Zostali zwolnieni, ale zabezpieczono dwa, najprawdopodobniej kradzione, auta – audi allroad i mercedesa cl.
Prokuratura w Chojnicach postanowiła wszcząć śledztwo w tej sprawie i postawiła zarzuty jednemu z mężczyzn.
Mówi prokurator rejonowy Mieczysław Brunke:
Mieczysław Brunke
Zatrzymanemu chojniczaninowi grozi do 2 lat więzienia.

Słuchaj w: