Podczas ostatniej sesji radni gminy jednogłośnie opowiedzieli się za farmami wiatrowymi.
- Nas to nic nie kosztuje, a możemy mieć wymierne korzyści z takiej inwestycji - mówi wójt Lipnicy Andrzej Lemańczyk:
Jedna z firm z kapitałem niemieckim myśli o postawieniu farmy z piętnastoma wiatrakami w okolicach Zapcenia - dodaje przewodniczący Rady Gminy Lipnica Wojciech Megier:
Jednak postawienie pierwszej siłowni wiatrowej może potrwać nawet kilka lat, gdyż procedury są długie i zawiłe.















