
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoZgodnie z zapowiedziami, w nocy zamknięto dla ruchu skrzyżowanie Zielonej, Kilińskiego, Derdowskiego, Mickiewicza i Wysokiej w Chojnicach.
Tego momentu obawiała się chyba większość miejscowych kierowców, bo krzyżówka jest praktycznie jedyną alternatywą dla centrum w północnej części Chojnic.
Michał Drejer sprawdził, jak w środę (22.05) rano kierowcy radzili sobie z nową organizacją ruchu i czy miasto zostało przyblokowane:
Tego się spodziewano i tak rzeczywiście było: w porannych godzinach szczytu ruch na rondzie Strzeleckim i Solidarności, a także na ulicy Sukienników był bardziej gęsty, a chwilami przykorkowany.
Można być pewnym, że także w popołudniowym szczycie trzeba się będzie uzbroić w cierpliwość i liczyć z powolną jazdą.
Tymczasem na skrzyżowaniu, na którym dziś (22.05) rozpoczynają się roboty, a które dotychczas było oblegane przez auta - spokój i cisza. Choć to cisza przed burzą, bo ruchu drogowego rzeczywiście tu nie ma, ale widać już budowlańców przygotowujących się do działania.
Na dojazdach - szczególnie od strony Zielonej od rana widać także kierowców zdziwionych zamkniętym przejazdem i zawracających przez barierkami blokującymi drogę. Radzimy nie jeździć na pamięć i patrzeć na znaki.
relacja
Kierowcom podpowiadamy, że drogowcy pozostawili obustronny przejazd między ulicami Kilińskiego a Wysoką.

Słuchaj w: