Spotkanie Pokoleń było kulminacyjnym punktem w programie obchodów 30-lecia sekcji lekkoatletycznej Chojniczanki. Każda z osób, które pojawiły się w chojnickim ratuszu ma inne wspomnienia, związane z treningami pod okiem Jarosława Wróblewskiego. Jedni wspominali sukcesy, drudzy treningi na żużlowej bieżni, a jeszcze inni poznali na treningach swoją drugą połówkę. Wojciech Piepiorka zebrał te wspomnienia, poprzeplatał z wypowiedziami, które padły w czasie spotkania i tak powstał reportaż z czwartkowego (19.09.) wydarzenia.
Jarosław Wróblewski to człowiek-instytucja w sekcji LA w Chojniczance. W rozmowie z Wojciechem Piepiorką wspominał swoich najlepszych podopiecznych, zdradzał jak zdobywa szacunek swoich zawodników i dziękował żonie za wsparcie przy prowadzeniu sekcji. Pytany był również o to, dlaczego 30 lat to za mało, żeby wychować olimpijczyka, dlaczego konieczna jest wymiana tartanu na stadionie Chojniczanki oraz… czy mu się jeszcze chce i dlaczego tak. Nie zabrakło też pytania o Red Devils Chojnice, bo w sztabie futsalowej drużyny też jest.
















