Nieumyślne spowodowanie wypadku, w którym zginęła 17-letnia dziewczyna. Taki zarzut Prokuratura Rejonowa w Człuchowie postawiła 42-letniemu mieszkańcowi gminy Chojnice.
Mężczyzna odpowie za zdarzenie, do którego doszło 17 lipca ubiegłego roku na drodze krajowej nr 25 niedaleko Stołczna, w gminie Człuchów. Kierowany przez 42-latka Opel Vivaro zderzył się tu z osobową Kią. Skutek był taki, że na miejscu zginęła 17-letnia pasażerka Kii, a ranne zostały zostały trzy inne osoby z tego pojazdu oraz kierowca i pasażer Opla.
Zdaniem śledczych, oskarżony nie zapanował nad pojazdem na zakręcie - zjechał najpierw na pobocze, a następnie na przeciwległy pas ruchu i uderzył w prawidłowo jadącą Kię. Tak dużo o przebiegu zdarzenia prokuratura wie m.in. z nagrania z samochodowej kamerki.
Zarzut przedstawiono kierującemu busem marki Opel Vivaro Piotrowi S., który jak ustalono naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, w następstwie czego zjechał na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do zderzenia z jadącym z przeciwnego kierunku pojazdem marki Kia. Podejrzany złożył wyjaśnienia w tej sprawie, natomiast nie złożył oświadczenia, czy przyznaje się do popełnienia tego czynu, czy też nie, wskazując, iż okoliczności tego zdarzenia nie pamięta.
Mówi Weekend FM prokurator rejonowy w Człuchowie Mariusz Radomski.
Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Człuchowie. Terminu pierwszej rozprawy jeszcze nie ma.















