Trwa zasiedlanie mieszkań na ulicy Słowackiego w Człuchowie, wybudowanych w miejsce spalonych rok temu baraków socjalnych. Jak dotąd klucze zostały wydane lokatorom pięciu z 11 mieszkań. To wyłącznie pogorzelcy, bo to im w pierwszej kolejności przysługiwały te lokale.
Pozostałe sześć rodzin nie wróci na Słowackiego. Dwie wolały pozostać w lokalach zastępczych, które zapewniło im miasto. Cztery z kolei mają zadłużenie wobec miasta, a jego brak był podstawowym warunkiem przydzielenia nowo wybudowanych mieszkań.
Warunek nr 2 to oczywiście warunki wynikające z ustawy, która na nas nakłada obowiązki, jeżeli chcemy podpisać umowę z najemcami, czyli nie posiada własnego lokum, kryteria dochodowe, które muszą spełnić i z takimi też osobami podpisujemy umowę.
Mówi Weekend FM wiceburmistrz Człuchowa Tomasz Kowalczyk.
Jak zapowiadają władze miasta, zasiedlonych ma zostać komplet 16 mieszkań, w tym pięć, na których budowę miasto właśnie podpisało umowę z wykonawcą - firmą Telmax. Ta ma cztery miesiące na zbudowanie trzeciego budynku w tym kompleksie. Koszt to niecałe 3 mln zł.














