
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoDochód z imprezy wesprze hospicjum TPH Aniołowo.
W zmiennej pogodzie, ale z niezmiennym gronem przyjaciół odbyła się tegoroczna edycja Festynu Charytatywnego Chojnickie Aniołowo. Dzisiejsza (7.06) impreza była już 17 wydarzeniem, którego głównym celem jest wsparcie chojnickiego hospicjum "Aniołowo". Na scenie zaprezentowali się mali artyści, a także muzycy i tancerze. Niestety z powodu ulewy wydarzenie trzeba było przerwać i nie wszystkie punkty programu zostały zrealizowane. Po wznowieniu wręczono między innymi tytuły "Wolontariusza Roku". Statuetki trafiły do Ewy Węsierskiej, Marii Pielesiak i Grażyny Kolki.
-Dla mnie wolontariat to jest służba drugiemu człowiekowi. Jest to bliskie mi jako chrześcijance, jako katoliczce. Poza tym też mnie osobiście też dużo daje kontakt z tymi ludźmi. Uczę się pokory, uczę się miłości. Uśmiech tych ludzi jest dla nas największą nagrodą.
-Dla mnie wolontariat to jest pomoc dla drugiego człowieka. Dajemy coś, a nie żądamy nic w zamian. A w zasadzie to ci chorzy nam dają bardzo wiele. Bo my wychodzimy często z Aniołowa jak na skrzydłach.
-Bardzo się cieszę, że mogę pomóc komuś, że jestem komuś potrzebna, że ktoś również mnie potrzebuje, a z drugiej strony no jest to dla mnie bardzo duża no lekcja pokory, życia, takie doświadczenia inne jak w codziennym życiu.
Ewa Węsierska, Maria Pielesiak, Grażyna Kolka
Mówiły Weekend FM nagrodzone wolontariuszki hospicjum Ewa Węsierska, Maria Pielesiak i Grażyna Kolka.
Koncerty zakończył występ Marty Burdynowicz i Przemka Radziszewskiego, znanych z telewizyjnych talent show.
Słuchaj w: