
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoFilm realizuje tucholska fundacja "Ocalić pamięć".
Mają już nagrane ponad 60 scen, co oznacza, że powoli zbliżają się do połowy filmu. W sobotę (6.06) przy kościele w Raciążu zorganizowano trzeci już dzień zdjęciowy dokumentu "Medalik. Pięciu z Borów".
Film realizuje tucholska fundacja "Ocalić pamięć", a opowiada on historię księży z tego regionu aresztowanych przez Niemców na początku II wojny światowej.
Zbliżamy się do kulminacyjnych nagrań w Tucholi i do nagrania spalenia stodoły, która będzie odtworzona, właśnie wybudowana w Wieszczycach w gminie Kęsowo, która prężnie się do nas przyłączyła. Mamy statystów, był problem ze statystami, znaleźć żeby księdza Józefa Czapiewskiego,osobę podobną mamy spod Żnina, przyjechał pan zagrać.
Kazimierz Woźniak
Mówi Weekend FM reżyser filmu Kazimierz Woźniak.
Mimo że czasami sceny do zagrania przez aktorów są mocno emocjonalne, wszyscy chętnie biorą udział w tej produkcji.
W filmach gram już parę lat i najczęściej właśnie księdza, bo chcę pokazać, jak ważna rola duchowieństwa była w tamtych czasach, że duchowieństwo walczyło jednak cały czas od początku wojny. Sceny zawsze są trudne i emocjonalne właśnie w związku z tym, że ci księża byli często brutalnie tutaj katowani, więc te sceny zawsze są trudne.
Maciej Bordun
Mówi z kolei jeden z aktorów Maciej Bordun.
Premierę filmu zaplanowano na przyszły rok.
Mają już nagrane ponad 60 scen, co oznacza, że powoli zbliżają się do połowy filmu. Teraz właściwie już więcej, bo w sobotę (6.06) przy kościele w Raciążu zorganizowano trzeci już dzień zdjęciowy dokumentu "Medalik. Pięciu z Borów". Film realizuje tucholska fundacja "Ocalić pamięć", a opowiada on historię księży z tego regionu aresztowanych przez Niemców na początku II wojny światowej.
Na planie filmu był nasz reporter Maciej Bór.
Relacja z planu
Słuchaj w: