
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoMężczyzna na proces poczeka w areszcie.
Przez siedem lat Łukasz R. skutecznie uchylał się od odpowiedzialności za przestępstwa, jakie popełnił w Debrznie w latach 2016-2019. Teraz 39-latek stanie przed sądem.
Prokuratura Rejonowa w Człuchowie oskarżyła go o rozboje, w tym jeden z użyciem noża oraz kradzież i kradzież z włamaniem. Zawieszone siedem lat temu śledztwo można było wznowić, bo Łukasz R. został zatrzymany. Wcześniej śledczy nie byli w stanie ustalić miejsca jego pobytu.
W związku z tym wydano za nim list gończy, a następnie Europejski Nakaz Aresztowania. Na jego podstawie w marcu tego roku mężczyzna został zatrzymany na terenie Niemiec. Po przekazaniu oskarżonego polskim organom ścigania wykonano niezbędne czynności procesowe. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Łukasz R. odmówił składania wyjaśnień, informując, że swoje stanowisko przedstawi przed sądem w obecności obrońcy.
Paweł Wnuk
Mówi Weekend FM rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku Paweł Wnuk.
Łukasz R. stanie przed Sądem Okręgowym w Słupsku. Na proces poczeka w areszcie. Ponieważ był wielokrotnie karany i działał w warunkach recydywy, grozi mu nawet do 25 lat więzienia.
Słuchaj w: