Mieszkańcy gminy Lubiewo, a mówiąc bardziej dokładnie, sołectwa Minikowo, domagają się od starosty tucholskiego remontu drogi powiatowej przebiegającej przez ich wieś. Ich zdaniem stan drogi jest fatalny, a powiat remontuje wiele innych dróg, o tej od wielu lat zapominając.
Kilka dni temu na biurko starosty trafiła petycja w tej sprawie, podpisana przez 250 mieszkańców sołectwa.
Próbowano nam zaślepiać oczy łatając ją w bardziej udolny lub nieudolny sposób. Człowiek się na to godził i tyle, no ale teraz miarka się przebrała, bo dziury już nabrały takich wielkich kształtów i to też by nas nie przerażało, gdyby je na bieżąco łatano, natomiast nic nie robiono, totalnie nic. Ludzie sobie zaczęli już naprawdę felgi łamać, dziwne rzeczy.
Mówi Weekend FM inicjator akcji zbierania podpisów radny Lubiewa Kazimierz Pilarski. Starosta Andrzej Urbański petycję przyjął i przygotowuje odpowiedź.
To prawda, że stan tej drogi no jest fatalny, szczególnie teraz po zimie, stąd też trwają tam te prace cząstkowe. Mieszkańcy i pan radny chciałby, żeby była w całości ta druga naprawiona, niemniej jednak tych prac cząstkowych nie przerwiemy. Mamy pewien pomysł, jak odpowiedzieć na tą petycję, ale to jest za świeża sprawa, żebym tutaj Obiecał w tej chwili jakieś szerokie prace.
Oficjalna odpowiedź ma być gotowa najpóźniej w ciągu miesiąca.























