Przemysław Cecherz Były trener Chojniczanki Przemysław Cecherz wysłuchał rozmowy ze swoim następcą Maciejem Bartoszkiem w 52. "Sportowym Weekendzie" i chciał się do niej odnieść. W rozmowie z Wojciechem Piepiorką dostał taką możliwość i nie przebierał w słowach. Mówił o tym, co ślina przyniosła "na jakiś głupi język" czy o "debilnych głosach". Wspominał o swoim bilansie punktowym, o którym Maciej Bartoszek "mógłby sobie pomarzyć". Mówił, że Chojniczanka wyglądała lepiej za Bartoszka tylko dlatego, że piłkarze mieli "czystsze koszulki, czystsze spodenki i byli lepiej uczesani". Bronił się też od zarzutów o złe przygotowanie fizyczne Chojniczanki i mówił o tym, jak ocenia decyzję o jego zwolnieniu.
W drugiej i trzeciej części programu gościem w studiu Weekend FM był na żywo wiceprezes Chojniczanki Jarosław Klauzo. Nie tylko odniósł się do słów dwóch trenerów, ale opowiadał o tym skąd wzięli się nowi szkoleniowcy chojnickiego klubu, czyli duet z Czech. Potwierdził też informację, że w klubie zostanie zatrudniony dyrektor ds. szkolenia i kto nim zostanie. Wyjaśnił też dlaczego działacze Chojniczanki są "wyleczeni z awansu" oraz kto zajmował się w poprzednim sezonie "pierdołami". A to tylko część tematów, o których rozmawiał z gospodarzami "Sportowego Weekendu".
Zobacz także:
















