Przez wiele lat był piłkarzem Bytovii Bytów, potem został dyrektorem sportowym Chojniczanki, a wczoraj (25.06) został wybrany na prezesa Kaszubii Kościerzyna. Łukasz Wróbel, bo o nim mowa, był dziś gościem telefonicznym Wojciecha Piepiorki. Opowiadał m.in. o tym jak znalazł się w Kaszubii, jaki on i inni członkowie zarządu mają pomysł na klub oraz jak ma działać po fuzji z jego szkółką Akademia Piłkarska Kaszubii Kościerzyna. Pytany był również o swój własny powrót na boisko, przyszłość trenera Pawła Budziwojskiego czy konkurencję „Dumy Kaszub” z innymi klubami z regionie: Radunią Stężyca, Bytovią i Chojniczanką. Oceniał też szanse tego ostatniego klubu na utrzymanie.
Radosław Janukiewicz to jeden z niewielu zawodników Chojniczanki, do którego trudno mieć w ostatnim czasie pretensje. Nawet dla golkipera żółto-biało-czerwonych to jednak marne pocieszenie, skoro chojnicki pierwszoligowiec jest jedną nogą w drugiej lidze. W rozmowie z Jakubem Piekutem bramkarz „Chojny” mówił o przyczynach niepowodzenia w meczu z Radomiakiem Radom, nastawieniu na kolejne spotkania czy szansach na odmienienie losu Chojniczanki w tym sezonie. Zapewniał też, że nie myśli o zakończeniu kariery, ale nie wie gdzie będzie ją kontynuował. Oceniał też młodych bramkarzy Chojniczanki, chwalił organizacyjny rozwój klubu czy wspominał nawet swój debiut w Ekstraklasie.















