
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoPrzychody z opłaty targowej w Chojnicach malały w ostatnich latach.
Rzadko tak się zdarza, ale tym razem radni koalicji i opozycji w Chojnicach byli jednomyślni. Głosowanie dotyczyło zniesienia w mieście opłaty targowej. Taki ruch już dwa miesiące temu zapowiedział burmistrz. Inicjatywa nie miała przeciwników. Jedynie radny Kamil Kaczmarek wytknął, że przedstawiciele opozycji już wcześniej postulowali o taki ruch, więc niepotrzebnie wcześniej opłatę targową podnoszono:
- Cieszę się, że podejmujemy taką ważną uchwałę, bo to jest zwolnienie z opłaty targowej tych osób, które podtrzymują dobrą praktykę handlu pomiędzy tymi, którzy uprawiają ziemię, a nabywcami. Gdybyśmy się słuchali, gdybyśmy ze sobą rozmawiali pewnie okazałoby się, że to 130 tys. to nie jest kwota tak wielka w naszym budżecie, żeby musiała ograniczać działalność przedsiębiorców, rolników z naszej okolicy.
Kamil Kaczmarek
Mówi radny Kamil Kaczmarek.
Jak wynika z wyliczeń, przychody z opłaty targowej w Chojnicach malały w ostatnich latach. Na targowisku przy ulicy Młodzieżowej w zeszłym roku było to 68 tys. zł. Z kolei na ulicy Angowickiej 47 tys. zł. Spadek w stosunku do 2024 roku w tym miejscu wyniósł aż 10 tys. zł.
Słuchaj w: