
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoProjekt potrwa do połowy 2029 roku.
Jest cennym zabytkiem muzycznym i kulturowym 17-wiecznej Polski i właśnie trafia w ręce badaczy. Mowa o Tabulaturze Pelplińskiej, nad którą pochylą się specjaliści z Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina. Wszystko w ramach projektu dofinansowanego z funduszy unijnych, który potrwa do połowy 2029 roku i zakończy się pełnym zabezpieczeniem zabytku.
A o tym, dlaczego 6 muzycznych tomów to dzieło wyjątkowe, mówi Weekend FM jeden z członków grupy badaczy Jacek Iwaszko.
Po pierwsze dlatego, że przechowują olbrzymi repertuar niemalże 900 kompozycji zaczerpniętych z przeróżnych źródeł, zarówno odległych od Polski, jak i też bardziej lokalnych. Po drugie jest to zapis tabulatury, który dokumentuje też to, w jaki sposób one były wykorzystywane w liturgii XVI i XVII wieku. Tabulatury zostaną poddane badaniom konserwatorskim, a także konserwacji zachowawczej.
Jacek Iwaszko
Jak ustaliliśmy, zarówno konserwacja, jak i digitalizacja Tabulatury co do zasady będą realizowane na miejscu, a w ramach projektu odbędą się też konferencje popularno-naukowe czy koncerty.
Dofinansowanie projektu zamknęło się w kwocie około 47 mln zł.
Słuchaj w: