
Artykuł sponsorowany
W związku z wejściem w życie 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych (RODO) zmieniamy naszą Politykę Prywatności i Regulamin Portalu.
Prosimy o zapoznanie się ze zmianami. Więcej informacji na temat przetwarzania Twoich danych osobowych znajdziesz tutaj:
Zamknij oknoSpór o aktywność pomiędzy dwoma obozami człuchowskich radnych.
Kolejna odsłona sporu o aktywność pomiędzy dwoma obozami człuchowskich radnych. Jego temperaturę podgrzała wypowiedź Michała Koziełki z klubu "Każdy Jest Ważny", który wytknął radnym z grupy "Piątka dla Człuchowa" brak interpelacji czy skutecznych inicjatyw uchwałodawczych.
Sugestia tutaj będzie prosta. Zaczniemy wykonywać swoją pracę, do której zostaliśmy wybrani. Radny powinien działać i wykazywać inicjatywę, a nie tylko komentować pracę innych. I na koniec może też tak humorystycznie: funkcjonujecie pod nazwą "Piątka dla Człuchowa", jednak patrząc na te wszystkie efekty waszej pracy to może będzie "Zero dla Człuchowa" albo Pięć zer dla Człuchowa".
Michał Koziełko
Na kolejnej sesji odpowiedziała mu radna Grażyna Misztal, która podkreślała, że swoją ocenę oparł na szczątkowych danych z systemu eSesja, które niewiele mówią o realnej aktywności radnych. Wytknęła mu również, że sam wykazał się zaledwie jednym podpisem pod zbiorowym zapytaniem klubu.
"Zero złożył również pan Andrzej Suchański czy Jerzy Wołoszyn. I co z tego wynika? Dokładnie nic" - odpowiedziała Grażyna Misztal i nawiązała do sugestii o zmianie nazwy grupy radnych.
To jest absolutnie niegrzeczne, nie mające uzasadnienia, niekulturalne, jak coś takiego na sesji pada z ust radnego i ja nie chcę tu nikogo obrażać, ale proszę sobie samemu odpowiedzieć, kto jest zerem.
Grażyna Misztal
Już wcześniej radni z "Piątki dla Człuchowa" wyjaśniali, że ich grupa ma charakter nieformalny, a nie klubu radnych.
Słuchaj w: